Zapisz się na newsletter
Powrót

CZY MASZ ODWAGĘ W MODZIE?

15 listopada 2016

 

Pracując z bardzo różnymi klientami spotykam różne osobowości, różne podejścia do kwestii wizerunku, a co za tym idzie, różne odzwierciedlenia określenia dobrze ubrany. Dla jednych będzie to dobrze skrojony garnitur/sukienka i wysokiej jakości buty, dla innych casualowy styl, w którym dba się schludność, a jeszcze dla innych ciekawy wizerunek, który przełamuje schematy i od którego nie wieje nudą. To jak ja osobiście definiuję bycie dobrze ubranym zachowam dla siebie, bo moje osobiste preferencje nie mają tu znaczenia, jednak zapewniam Cię, w przypadku pracy z klientem są one bardzo elastyczne. Uważam bowiem, że można to rozumieć na wiele sposobów i jest to całkowicie naturalne. I powiem więcej, właściwe, bo dzięki temu nasze ulice mogą być różnorodne, a nie przepełnione klonami, których definicja dobrego ubioru jest identyczna.

Dziś chciałabym się przyjrzeć kilku schematom, których wykorzystywanie może być dla niektórych elementem dobrego ubioru, a dla innych definicją kiczu i absolutną przesadą. Nie namawiam Cię do ich stosowania, jeśli uznasz, że to „nie Twoja bajka”, ale jeśli tli się w Tobie chęć spróbowania czegoś nowego, a dotychczas miałaś co do tego obawy, to wiedz, że mocno Ci kibicuję i szczerze zachęcam. Zawsze powtarzam, że warto


1. Łączenie elegancji z casualem

Kiedyś założenie t-shirtu do marynarki czy eleganckich butów do jeansów czy dresowych spodni było rzeczą niedopuszczalną. Do dziś nie wszyscy patrzą na tego rodzaju mieszanki przychylnie. Oczywiście wszystko jest kwestią odpowiedniego doboru do sytuacji, ale jeśli mówimy o codziennym wizerunku, to tego rodzaju połączenia można stosować bez ryzyka. Trzeba mieć świadomość, że łamiemy schematy i będziemy zwracać na siebie uwagę, ale przecież do odważnych świat należy.

Elegancja i casual

Źródła zdj: thefashiontag.com, thehangerbay.com, pinterest.com, themillitown.com, trendsylvania.net


2. Dobieranie ciężkich elementów do lekkich

Ten rodzaj zabawy wizerunkiem jest dość podobny do łączenia elegancji z casualem, ponieważ opiera się, podobnie jak tamten, na łączeniu kontrastów. Ciężkie botki czy buty motocyklowe w połączeniu z lekką spódnicą czy sukienką, koronkowa bluzka do skórzanych spodni czy w przypadku panów elegancka koszula do skórzanej ramoneski lub bluzy dresowej to zestawy odważne i łamiące stereotypowe skojarzenia. Warto je wypróbować.

Ciężkie z lekkim

Źródła zdj: gurl.com, royalfashionist.com, pinterest.com, articlesofstyle.com, stockholm-streetstyle.com


3. Wybieranie nietuzinkowych połączeń kolorystycznych

Jest kilka sposobów łączenia kolorów, o których na pewno kiedyś napiszę więcej. Jednym z najbardziej odważnych jest łączenie ze sobą kolorów, które kiedyś naszym babciom nie mieściły się w głowie, czyli różu z czerwienią, pomarańczy z różem, zieleni z błękitem, fioletu z granatem itp. Dziś odbieramy te połączenia jako oryginalne i trochę awangardowe. Co ciekawe, dość często zdarza nam się kupować w takiej kolorystyce pościele, elementy wystroju wnętrz, jednak gdy przychodzi do ubioru, tylko nieliczni mają na nią odwagę. A szkoda, bo ilość pozytywnej energii płynącej z tych połączeń kolorystycznych jest nie do podrobienia.

Kolory analogiczne

Źródła zdj: aelida.com, pinterest.com, sportsensors.com, lookastic.com, pinterest.com


4. Łączenie wzorów

Ten temat również wymaga rozwinięcia i również mam to w planach, jednak dziś ogólnie nakreślę, że jest to jedna z najtrudniejszych rzeczy w modzie, na którą decydują się absolutnie nieliczni. Przy odrobinie odwagi takie połączenia pozwolą nam zaznaczyć swoją obecność i podkreślą niebanalną osobowość.

Wzory

Źródła zdj: pinterest.com, malimar.ru, face2faceafrica.com, buzzfeed.com, japanesestreets.com, popsugar.com

Podsumowując, stosowanie tego rodzaju połączeń świadczy w mniejszym bądź większym stopniu o odwadze w ubiorze oraz świadomości przekraczania granic w modzie. W pewnych przypadkach mogę do ich stosowania zachęcać, jednak nigdy nie robię tego na siłę, ponieważ wiem, że nie każdy musi dobrze się w tym czuć. I to też jest jak najbardziej ok. Przyjrzyj się jednak zdjęciom i zastanów się czy któreś z ww. rozwiązań byłoby dla Ciebie odpowiednie. Może zainspirujesz się i wyjdziesz poza strefę swojego komfortu, która dotychczas powstrzymywała Cię przed czymś na może właśnie miałaś ochotę.

Jak sądzisz? Czy wymienione schematy są dla Ciebie interesujące? Są Twoim chlebem powszednim czy absolutna przesadą?

 

Basia Józefiak - Stylista Poznań

 

Może zainteresuje Cię również:

Jak dobrać torebkę do figury i osobowości oraz jak o nią dbać

Jak wykreować swój styl

Budowanie marki osobistej: dlaczego warto skorzystać z pomocy stylisty

Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

SPRAWDŹ NAJBLIŻSZE SZKOLENIA I WARSZTATY Czytaj więcej