Zapisz się na newsletter
Powrót

CZY POPEŁNIASZ TE BŁĘDY W TRAKCIE ZAKUPÓW?

14 czerwca 2016

 

Czy zdarzyło Ci się kupić coś, co nosiłaś później bardzo rzadko albo co gorsza nigdy nie nosiłaś nawet nie odrywając metek? Poniżej znajdziesz listę błędów, które popełniamy w trakcie zakupów. Sprawdź które zdarzają się Tobie i jak sobie z nimi poradzić, by Twoja szafa nie pękała wciąż w szwach.

shopping-mall-1316787_1920

 

1. Kupujesz spontanicznie

Nie zastanawiasz się, czego tak naprawdę potrzebujesz, by Twoja garderoba była spójna z Tobą i Twoją osobowością, tylko kupujesz to, co akurat Ci się spodoba. Coś co wpadnie Ci w oko, nie koniecznie do Ciebie pasuje, a potem w domu drapiesz się po głowie myśląc „Jakim cudem mogłam to kupić?”. Bez listy i świadomości czego tak naprawdę potrzebujesz.

ROZWIĄZANIE: Przejrzyj swoją szafę korzystając z moich wcześniejszych wpisów Jak wygląda przegląd szafy oraz 9 potworów, które mieszkają w Twojej szafie i w trakcie zrób krótką listę brakujących rzeczy. Rozeznasz się też w tym co obecnie się w niej znajduje, bo często zdarza się, że z wyjątkiem najczęściej noszonych rzeczy, nie wiemy co mamy. Jeśli chcesz coś kupić spontanicznie, nie mówię nie, jednak bądź pewna, że dana rzecz pasuje do 2-3 innych z Twojej szafy.

2. Wybierasz rzeczy, które są ładne

W zasadzie to dobrze, gdyby nie fakt, że przy tej okazji nie zastanawiasz się czy pasują do Ciebie. Sukienka jest piękna mimo, że zaburza Twoje proporcje, apaszka ma cudne kolory, pal licho, że Twoja twarz robi się przy nich szara, a spodnie mają najcudowniejszy wzór pod słońcem i nic nie szkodzi, że są jak na Twoją sylwetkę zbyt nisko skrojone.

ROZWIĄZANIE: Sprawdź jakie fasony i kolory są dla Ciebie najbardziej odpowiednie i trzymaj się tego. Oczywiście jestem również zwolenniczką łamania zasad, by osiągnąć bardzo konkretny komunikat wizerunkowy, ale to wyższa szkoła jazdy. Zacznij od zastosowania zasad.

3. Ubierasz się na zakupy niewygodnie

Podczas mierzenia zdejmujesz rzeczy, w których przyszłaś i już w drugiej przymierzalni odechciewa Ci kolejnych przymiarek, ponieważ masz na sobie za dużo.

ROZWIĄZANIE: To jedna z tych sytuacji, w których nie radzę ubierać się na cebulkę. W sklepach jest ciepło, więc wybieraj raczej lekkie rzeczy i jeśli możesz, okrycie wierzchnie zostaw w samochodzie lub szatni, których jest coraz więcej w centrach handlowych. Pamiętaj też o wygodnych butach!

4. Pocieszasz się zakupami

Uważasz, że warto zrobić coś czasem tylko dla siebie? Bardzo słusznie, ale czy to zawsze musi być zakup nowego ciucha, z których 40% okazuje się być nietrafiona lub 70% w ogóle nie była Ci potrzebna? Pocieszanie się zakupami to też nie najlepszy pomysł, bo pod wpływem emocji bardzo często popełniamy błędy.

ROZWIĄZANIE: Zamiast to wybierz się na pyszną kawę z przyjaciółką, kup dobrą książkę lub wybierz się na manicure. Zrobisz dla siebie coś miłego, ukoisz odrobinę emocje i zmniejszysz ryzyko zagracenia szafy oraz wyrzucenia pieniędzy w błoto.

5. Wybierasz za małe rzeczy, by zmobilizować się do schudnięcia

Podejmujesz decyzję o zakupie jeansów, które są zbyt małe, by się na Tobie zapiąć, tłumacząc sobie, że staną się one dla Ciebie mobilizacją do zrzucenia nadprogramowych kilogramów. Nie wiem jak Ciebie, ale mnie takie rzeczy zupełnie nie pobudzają do działania, tylko wręcz przeciwnie, frustrują.

ROZWIĄZANIE: Sposobów na zmotywowanie się jest zapewne tyle co ludzi, więc wiele tu radzić nie będę, jednak sądzę, że lepiej będzie poszukać inspiracji wśród osób, którym udało się schudnąć, nie w za małych ubraniach.

fashion-shop-girl-1466355

 

6. Słuchasz bez zastanowienia rad sprzedawców

Nie zawsze ich podpowiedzi są złe i nie zawsze chcą Ci za wszelką cenę wcisnąć bubel, ale wiem również, że często ich wiedza dotycząca stylizacji nie jest na najwyższym poziomie i choćby nie mieli złych intencji, mogą czasem doradzić niewłaściwie.

ROZWIĄZANIE: Przemyśl zatem dwa razy to, jak się czujesz w danej rzeczy, czy do Ciebie pasuje, czy będzie dobrym uzupełnieniem Twojej garderoby i dopiero potem zdecyduj o dokonaniu zakupu. A nie wtedy, gdy pani w sklepie mówi, że kolor mierzonych spodni pięknie podkreśla tęczówkę Twojego oka.

7. Kupujesz coś, by potem zwrócić

Jeśli nie jesteś do końca pewna czy dany zakup jest właściwy i wolisz się upewnić w domu, bardzo proszę. Problem zaczyna się wtedy, gdy jednak do sklepu okazuje się być za daleko, czy jakoś tak Ci nie po drodze i mimo, że nie będziesz z tej rzeczy korzystać, nie zwracasz jej w ogóle.

ROZWIĄZANIE: Postaraj się dobrze przemyśleć zakup już w sklepie i z możliwości zwrotu korzystaj w ostateczności. Jeśli jednak kupisz coś, a potem uznasz, że lepiej to oddać, za wszelką cenę zmobilizuj się do dokonania zwrotu. W przeciwnym razie kupiłaś dość drogą ściereczkę do kurzu.

8. Czerwona metka SALE działa na Ciebie hipnotyzująco

Wszyscy czasem ulegamy pokusie w trakcie wyprzedaży, jednak jest to bardzo ryzykowny czas na robienie zakupów, jeśli nie potrafisz oprzeć się okazji. Będąc podekscytowaną nie zawsze myślisz czy dana rzecz jest Ci potrzebna. Liczy się tylko niska cena, bo przecież jak jest tak tanio i grzechem byłoby nie kupić.

ROZWIĄZANIE: Bądź pewna, że nie kierujesz się tylko i wyłącznie ceną. Sprawdzaj jakość i nie oszukuj się myśleniem, że na pewno prędzej czy później się przyda. Miej przed oczami inne rzeczy, z którymi tę zestawisz, a jeśli nie potrafisz tego zrobić, uciekaj! Wiem, że wymaga to dużo silnej woli, ale będziesz z siebie dumna, jeśli nie ulegniesz.

9. Wpadasz do sklepu mając mało czasu

Wpadasz do sklepu po coś, co jest Ci potrzebne mając na znalezienie tej rzeczy bardzo mało czasu. Presja jest spora, ponieważ jesteś między pracą, a wizytą u dentysty, a bardzo chcesz tę rzecz dzisiaj mieć. Kupujesz więc coś, co mniej więcej spełnia Twoje oczekiwania i potem okazuje się, że nie była to jednak trafiona decyzja.

ROZWIĄZANIE: W miarę możliwości rezerwuj sobie czas na zakupy i postaraj się, by sytuacje, w których musisz coś pilnie kupić, zdarzały się jak najrzadziej. Ponad wszystko pamiętaj, że taki pośpiech niczego dobrego nie wróży, bo wydawać CI się będzie, że zaspokoiłaś pilną potrzebę, a tak naprawdę, dodałaś sobie kłopotu w postaci nieidealnej rzeczy.

Podsumowując, pamiętaj o najważniejszym! Wybieraj tylko to, co pasuje do Twojej sylwetki. Nawet najpiękniejsza rzecz nie zadziała, jeśli nie będzie dla Ciebie odpowiednia.

Zachęcam Cię również do wysłuchania audycji w Radiu Merkury „Rozmowy po zachodzie”, w której rozmawialiśmy o zakupach w trakcie wyprzedaży.

Tutaj wysłuchasz rozmowy

Bez tytułu

 

autor: Basia Józefiak – stylistka

 

Może zainteresuje Cię również:

5 wymówek, których używasz w stosunku do ubrań domowych

10 powodów, by pójść na zakupy ze stylistką

5 rzeczy, w które warto zainwestować więcej

Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

WARSZTATY ONLINE ZA 39 ZŁ!!! Czytaj więcej